More songs by Amelia And
Description
Producer: Juliusz Kamil
Composer: Amelia Andryszczyk
Composer: Juliusz Kamil
Composer: Krzysztof Baranowski
Lyricist: Amelia Andryszczyk
Mix Engineer: Juliusz Kamil
Mastering Engineer: Sergio Pinilla
Vocals: Amelia Andryszczyk
Lyrics and translation
Original
Gdy leciałam w dół, nie widział nikt, że świecę pozornie.
Nie widział nikt, że zaraz spłonę i będzie bum.
Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal, więc niech i tobie żal nie będzie mnie kiedyś.
Powiem ci całe clou, więc teraz patrz się na mnie, jeśli chcesz mnie poznać naprawdę.
Na dystans, proszę się trzymaj, bo ja dopiero co na nowo wkraczam do życia.
To fakt. Smak twoich ust jak ciepłe mleko zabiera lęk.
Ale dlaczego?
Co w tobie jest, że sama sobie gorzej radzę bez niego? To fakt.
Gdy mówisz coś, to jak na mur beton ja idę w to.
Ale dlaczego?
Co w tobie jest, że sama sobie gorzej radzę bez tego? Dlaczego?
Ale dlaczego?
Ale dlaczego, kolego, przy tobie nie brak mi niczego?
Nie brak mi niczego. I to jak substancja, choć żadnej nie brałam.
Jak skok na bungee, nim robię, nie działa endorfin puls.
W końcu czuję się cała i czuję się jakaś oprawiona w ramach.
A wciąż jestem wolna, choć mówisz, że twoja. Poczekaj, nie rozpędzaj się znów.
To fakt. Smak twoich ust jak ciepłe mleko zabiera lęk.
Ale dlaczego?
Co w tobie jest, że sama sobie gorzej radzę bez niego? To fakt.
Gdy mówisz coś, to jak na mur beton już idę w to.
Ale dlaczego?
Co w tobie jest, że sama sobie gorzej radzę bez tego? Dlaczego?
Ale dlaczego?
Ale dlaczego, kolego, przy tobie nie brak mi niczego?
English translation
When I was flying down, no one saw that I was seemingly glowing.
No one saw that I was about to burn and boom.
What the eyes don't see, the heart doesn't feel sorry for, so don't let you feel sorry for me one day.
I'll tell you the whole story, so now look at me if you want to get to know me for real.
At a distance, please stay away, because I am just entering life again.
That's a fact. The taste of your lips like warm milk takes away fear.
But why?
What is it about you that makes me cope worse without him? That's a fact.
When you say something, like a concrete wall, I go for it.
But why?
What is it about you that makes me cope worse without it? Why?
But why?
But why, my friend, with you I don't lack anything?
I lack nothing. And it's like a substance, although I haven't taken any.
Like a bungee jump, before I do it, the endorphin pulse doesn't work.
I finally feel whole and somehow framed.
And I'm still free, even though you say I'm yours. Wait, don't rush again.
That's a fact. The taste of your lips like warm milk takes away fear.
But why?
What is it about you that makes me cope worse without him? That's a fact.
When you say something, like a concrete wall, I'm already going for it.
But why?
What is it about you that makes me cope worse without it? Why?
But why?
But why, my friend, with you I don't lack anything?