Songs
Artists
Genres
Track cover SUV BOOMER

SUV BOOMER

3:262025-07-30

More songs by Kizo

  1. KIEROWNIK
      2:52
  2. Fitness
      3:11
  3. Myto
      2:34
  4. Hey Mercedes
      2:38
  5. RIO / NA ŻYWO
      3:04
  6. chłopaki jak my
      2:28
All songs

More songs by Kaz Bałagane

  1. Multisport
      2:59
  2. Plan B
      3:12
  3. Brunetki
    disco polo 3:00
  4. Trendsetter
      3:05
  5. Kulig
      2:45
  6. All Day Everyday - Łee
      3:33
All songs

More songs by Young Igi

  1. Przypadkiem
      3:02
  2. MVP
  3. Amerykańskie Teledyski
      3:16
  4. Bestia
      3:17
  5. Worki W Tłum
      2:02
  6. TLEN
      2:25
All songs

More songs by BeMelo

  1. Myto
      2:34
  2. Miasta portowe
      2:29
  3. Lot
      2:47
  4. Jetlag
      2:52
  5. Kuchnia Polska
      2:55
  6. Kizo Mood
      2:41
All songs

Description

Vocalist: Kizo

Vocalist: Kaz Bałagane

Vocalist: Young Igi

Composer, Musicproduction: BeMelo

Mixing Engineer, Mastering Engineer: ENZU

Lyricist: Patryk Woziński

Lyricist: Jacek Świtalski

Lyricist: Igor Osmialowski

Lyrics and translation

Original

Czarny SUV bimmer (huu), a w nim boomer (huu)

Nie mam czasu się dograć na Twój numer (nie)

Znowu gdzieś płynę (huu), albo frunę (huu)

Nie wiem, kiedy się zająć albumem (nie)

Jestem naprawdę zajęty, kręcę skręty

Po prostu nie chciałem żyć w nędzy

Wolę zapach pieniędzy

Koszę trawę albo kosi mój tata (ta)

Bo ja ciągle trasa (wrum, wrum)

Zanim kolumbijskiego pasa, jem swojego kebsa — nie muszę u turasa (whoop)

Znowu marzę o wczasach (ta)

A tu znowu melanże na plażach (whoop, whoop)

Później after u kolegi dziwkarza (whoop, whoop)

Co najlepsze — go to nie obraża (he)

Weekend nam się częściej zdarza, skarbek jest na pazach

Nie zawraca mi gitara, kiedy wracam

Śpimy w pałacach albo wcale, taka praca, Twoja bby jak w konfesjonale

Chcę się wyspowiadać, cały balet

Na-na-na przypale albo wcale

Nigdy nie przyznam, że w tym karnawale choć minutkę zmarnowałem

Czarny SUV bimmer, a w nim boomer

Nie mam czasu się dograć na Twój numer (nie)

Znowu gdzieś płynę (huu), albo frunę (huu)

Nie wiem, kiedy się zająć albumem (nie)

Jestem naprawdę zajęty, kręcę skręty

Po prostu nie chciałem żyć w nędzy

Wolę zapach pieniędzy

95 wachę pije biały ten szwab

Co was kurwa szokuje, jakie życie, taki rap (to jest Kaz)

Jebać detektywów z TikToka, przestałem liczyć, ile tutaj jest bab (oh)

Kupiłeś znaczek na Instagramie (what?), teraz jesteś Andrzej Official (Andrzej)

Nie masz na co wydawać, chamie? (ej)

Ale kurwa jest ślisko dzisiaj

Ej, a ja letniaki nadal, mam czarną listę dokładnie jak Chada (jesteś tak śmiercią)

Walę dziada i słucham Paprodziada, Tobie szkodzi, bo o więzieniu gadasz

Mój DJ ma ksywę Walringer, bo to zarzuca jak aspirynkę

Gdzie jest kibel, bo testa mam secret, w nowych Margielach, ale nie z Vinted

Czarny SUV bimmer, a w nim boomer

Nie mam czasu się dograć na Twój numer (nie)

Znowu gdzieś płynę (huu), albo frunę (huu)

Nie wiem, kiedy się zająć albumem (nie)

Jestem naprawdę zajęty, kręcę skręty

Po prostu nie chciałem żyć w nędzy

Wolę zapach pieniędzy

Młody Igi, suko, jeszcze nie mów boomer (boomer)

Miałem bimmer, niunia rozjebała mi tą furę (skrrt)

Dzwoni zaryczana przed koncertem sekundę, że wracała z zakupów z moim pudlem

Chuj, to tylko blacha, zaraz nową kupię

Bo je zmieniam średnio, po każdym albumie

Ciężka praca popłaca, ja chcę się budzić bez kaca

A znowu wieczór mi mija, jakbym opijał bobasa (mhm)

One chciałyby się budzić nad ranem obok mnie, moja chata to nie dom dla lalek

O nie, nie, nie, przepowiem Ci, skarbie, co później się stanie

Znikniesz po tygodniu, jakbyś wygrała "Mam Talent"

Z wakacji prosto na trasę, moi ziomale popierdolili zmianę

I naprawdę wcale się nie chwalę, ale żyję tym, o czym było gadane

Czarny SUV bimmer, a w nim boomer

Nie mam czasu się dograć na Twój numer (nie)

Znowu gdzieś płynę (huu), albo frunę (huu)

Nie wiem, kiedy się zająć albumem (nie)

Jestem naprawdę zajęty, kręcę skręty

Po prostu nie chciałem żyć w nędzy

Wolę zapach pieniędzy

English translation

Black bimmer SUV (hoo) with a boomer in it (hoo)

I don't have time to call your number (no)

I'm floating somewhere again (hoo) or flying (hoo)

I don't know when to tackle the album (no)

I'm really busy, rolling joints

I just didn't want to live in poverty

I prefer the smell of money

I mow the grass or my dad mows (yeah)

Because I'm still on the road (wrum, wrum)

Before the Colombian belt, I eat my kebab - I don't have to go to turas (whoop)

I'm dreaming about holidays again (yeah)

And here are the melanges on the beaches again (whoop, whoop)

Then after at my whore friend's house (whoop, whoop)

The best thing is that it doesn't offend him (heh)

We have weekends more often than not, the treasure is in full swing

I don't bother with the guitar when I come back

We sleep in palaces or we don't sleep at all, that's the job, your bby is like in a confessional

I want to confess, the whole ballet

Na-na-over or not at all

I will never admit that I wasted even a minute of this carnival

A black Bimmer SUV with a boomer in it

I don't have time to call your number (no)

I'm floating somewhere again (hoo) or flying (hoo)

I don't know when to tackle the album (no)

I'm really busy, rolling joints

I just didn't want to live in poverty

I prefer the smell of money

95 This white German is drinking a glass

What the fuck shocks you, what life, what rap (this is Kaz)

Fuck TikTok detectives, I lost count of how many women there are here (oh)

You bought a badge on Instagram (what?), now you are Andrzej Official (Andrzej)

Don't you have anything to spend it on, boor? (hey)

But it's fucking slippery today

Hey, I'm still a year old, I have a blacklist just like Chad (you are so death)

I'm bashing the old man and listening to Paprodziad, it's harmful to you because you're talking about prison

My DJ's nickname is Walringer because he throws it like an aspirin

Where is the toilet, because I testa have a secret, in new Margielas, but not from Vinted

A black Bimmer SUV with a boomer in it

I don't have time to call your number (no)

I'm floating somewhere again (hoo) or flying (hoo)

I don't know when to tackle the album (no)

I'm really busy, rolling joints

I just didn't want to live in poverty

I prefer the smell of money

Young Igi, bitch, don't say boomer yet (boomer)

I had a Bimmer, my girlfriend fucked up my car (skrrt)

She calls me, roaring before the concert, a second later, that she was coming back from shopping with my poodle

Shit, it's just sheet metal, I'll buy a new one soon

Because I change them on average, after each album

Hard work pays off, I want to wake up without a hangover

And again the evening passes as if I was drinking a baby (mhm)

They would like to wake up next to me in the morning, my cottage is not a doll's house

Oh no, no, no, I'll tell you, darling, what will happen next

You'll disappear after a week like you won "Got Talent"

From vacation straight to the road, my homies fucked up the change

And I'm really not boasting at all, but I live what was talked about

A black Bimmer SUV with a boomer in it

I don't have time to call your number (no)

I'm floating somewhere again (hoo) or flying (hoo)

I don't know when to tackle the album (no)

I'm really busy, rolling joints

I just didn't want to live in poverty

I prefer the smell of money

Watch video Kizo, Kaz Bałagane, Young Igi, BeMelo - SUV BOOMER

Track statistics:

Streams Spotify

Chart positions Spotify

Chart peaks

Views YouTube

Chart positions Apple Music

Shazams Shazam

Chart positions Shazam