More songs by Lukasyno
More songs by Kriso
Description
Vocals: Lukasyno
Producer: Kriso
Programmer: Kriso
Lyricist: Łukasz Szymański
Composer: Krzysztof Bejda
Lyrics and translation
Original
Losu nie możesz odmienić. Możesz jedynie wyjść mu naprzeciw. Ta!
Tu o wschodzie kłaniam się na cztery strony świata.
Nikt mnie nie pogania, gości czują lata.
Co dzień chwila uziemienia na bosaka, wolny oddech, gibki drążek, mocna łapa. Obowiązki, potem przyjemności.
Każdy z nas zabłądził, szukał tej jednej miłości. Różnie bywa, w kumplu miałem brata.
Jaskółki na klacie, mówi, że nie wraca. Tu, gdzie kredyt na M2 szczytem marzeń.
Zimna rzeczywistość kontra świat wyobrażeń. Jak dziecięca gra, gdzie piłka parzy.
Unikamy biedy, dragów i cmentarzy. Serca głos prowadzi, w nim pokładam wiarę.
Trzeba sobie radzić, nieraz pić goryczy czarę. Z tych, co znałem, mało kto uniknął kary.
Zasypiam spokojnie i nie budzą mnie koszmary.
Demony wołają cię, gdy nie wiesz, dokąd masz biec. Z przeznaczeniem nie wygrasz.
Nie, z przeznaczeniem nie wygrasz. Nie, nie. Dla monet gotowy się zżeć.
Już nie odzyskasz wszystkiego, co dało ci sens. Świat widzisz w cyfrach.
Twój świat jedynie w cyfrach. Demony wołają cię, gdy nie wiesz, dokąd masz biec.
Z przeznaczeniem nie wygrasz. Nie, z przeznaczeniem nie wygrasz. Nie, nie.
Dla monet gotowy się zżeć. Już nie odzyskasz wszystkiego, co dało ci sens.
Świat widzisz w cyfrach.
Budowałem nowy świat i hodowałem pszczoły, ale wszystkie wyginęły, bo ktoś za dnia spryskał pole. Naturalnie każdy dba o swoje, dom na skale.
Niech od złego Bóg nas chroni. Gdy przyjaciel żegnał mamę, powróciłem do kościoła.
Słońca promień jakby zastygł mi na dłoni.
Stary kapłan pięknie operował słowem i poczułem duży spokój, niczym dziecko w matki łonie. Czytam znaki, nie mam z czego tłumaczyć.
Życie pełne wyparzeń, słyszę głosy rozpaczy.
Dzisiaj czuję inaczej, choć spisali na straty, to potrafię przeprosić i potrafię wybaczyć.
Gdy zobaczysz, że warto łapać chwile pomiędzy, umieć patrzeć na świat jak za czasów dziecięcych, że nie wszystko kręci się wokół pieniędzy. Wartość niematerialna, szczęście.
Demony wołają cię, gdy nie wiesz, dokąd masz biec. Z przeznaczeniem nie wygrasz.
Nie, z przeznaczeniem nie wygrasz. Nie, nie. Dla monet gotowy się zżeć.
Już nie odzyskasz wszystkiego, co dało ci sens. Świat widzisz w cyfrach.
Twój świat jedynie w cyfrach. Demony wołają cię, gdy nie wiesz, dokąd masz biec.
Z przeznaczeniem nie wygrasz. Nie, z przeznaczeniem nie wygrasz. Nie, nie.
Dla monet gotowy się zżeć. Już nie odzyskasz wszystkiego, co dało ci sens.
Świat widzisz w cyfrach. Twój świat jedynie w cyfrach.
English translation
You cannot change fate. You can only meet him halfway. Yeah!
Here at sunrise I bow to the four corners of the world.
No one rushes me, the guests feel the years.
Every day, a moment of grounding in bare feet, free breathing, a flexible bar, a strong paw. Duties, then pleasures.
Each of us got lost, looking for this one love. It varies, I had a brother in my friend's life.
Swallows on the chest, says he's not coming back. Here, where a loan for M2 is the ultimate dream.
Cold reality versus the world of imagination. Like a children's game where the ball burns.
We avoid poverty, drugs and cemeteries. The voice of the heart guides me, I put my faith in it.
You have to cope, sometimes you have to drink the bitter cup. Of those I knew, few escaped punishment.
I fall asleep peacefully and don't wake up with nightmares.
Demons call you when you don't know where to run. You can't beat fate.
No, you can't win against destiny. No, no. He is ready to kill himself for coins.
You will never get back everything that gave you meaning. You see the world in numbers.
Your world only in numbers. Demons call you when you don't know where to run.
You can't beat fate. No, you can't win against destiny. No, no.
He is ready to kill himself for coins. You will never get back everything that gave you meaning.
You see the world in numbers.
I was building a new world and raising bees, but they all died because someone sprayed the field during the day. Naturally, everyone takes care of their own, the house is built on a rock.
May God protect us from evil. As my friend said goodbye to my mother, I returned to the church.
The sun's ray seemed to freeze on my hand.
The old priest used his words beautifully and I felt great peace, like a baby in its mother's womb. I read the signs, I have nothing to explain.
A life full of burns, I hear voices of despair.
Today I feel differently, although they wrote them off, I can apologize and I can forgive.
When you see that it's worth catching the moments in between, and being able to look at the world as you did when you were a child, that not everything revolves around money. Intangible asset, happiness.
Demons call you when you don't know where to run. You can't beat fate.
No, you can't win against destiny. No, no. He is ready to kill himself for coins.
You will never get back everything that gave you meaning. You see the world in numbers.
Your world only in numbers. Demons call you when you don't know where to run.
You can't beat fate. No, you can't win against destiny. No, no.
He is ready to kill himself for coins. You will never get back everything that gave you meaning.
You see the world in numbers. Your world only in numbers.