More songs by Słoń
More songs by Chris Carson
Description
Composer: Krystian Siłakowski
Lyricist: Wojciech Zawadzki
Lyrics and translation
Original
Yo, yo, raz, raz! Daj mi wokal głośniej. Raz, raz, raz, yo!
To dla tych wszystkich, którzy się na kimś zawiedli. Zróbcie to głośno.
Dawno nie byłem tak szczery na tracku, bo mordo mam dość.
Ludzie zawodzą jakby to był zawód i ciągną na dno.
Jebać tych fałszywych dzbanów, jebać ich marne aktorstwo.
Jesteście potrzebni światu jak przycisk share na stronach porno.
To dziurawy kondom jest winny temu, że w ogóle oddychasz.
Nie dość, że naturę masz dziwki, to przed prawdą chowasz się jak nornica. Zabijam w sobie inercję, bo mam już potok tych kurew.
Natura dała ci serce po to, bym mógł pochować w nim kulę.
Smutek po byłych kolegach spłukuję w kiblu. Nie chcę oblepiony pijawkami mknąć przez życie, o!
Naszą znajomość dziś traktuję jak wyd, bo przejechałem się na nich, jakby mnie nieśli w lektyce.
Szczerze ci życzę dziewczyno faceta na złe i na dobre.
Szczerze ci życzę chłopaku kobiety silnej i mądrej.
Nie jestem chłopcem do bicia i bawi mnie fakt, że mną gardzisz. Wielu już nie ma tu dzisiaj, bo jak mleczaki odpadli.
To o tych, co kasę ci liczą jak mamon.
Cokolwiek dasz im jest zawsze za mało. To o tych, co patrzą ci w oczy i kłamią.
Nie traktuj mojej dobroci jak słabość.
To o tych, co ci kasę liczą jak mamon, o!
Cokolwiek dasz im, to jest zawsze za mało, o! To o tych, co ci patrzą w oczy i kłamią, o!
Nigdy nie traktuj mej dobroci jak słabość, o. Sam jestem dla siebie dzisiaj najgorszym na świecie wrogiem.
Wczorajszych kolegów mijam jak dymiące wraki na poligonie.
Snajper na oślep nie strzela.
Celuję ci w mostek, ty gnido, by kurwy osrały się teraz, gdybym ich zaczął wymieniać z imion. Popatrz w monitor i uwierz. Spójrz w moje oczy naprawdę.
Jak myślisz, że o tobie mówię, to prawdopodobnie masz rację.
Kłamcami gardzę i wietrzę, farmazoniarzy nie słucham.
Ich rady są bezużyteczne bardziej niż kuta eunucha. Mam kurwa uraz, tak więc gardzę dziś tym.
Na ludziach w chuj się zawiodłem, mimo że mieli dyspensę, o! Czuję się, jakbym grał w Sniper Elite.
W zwolnionym tempie kula dziura bitwę przegniłe serce.
Uważaj, gdzie chodzisz na boso, bo w trawie pełno jest węży.
Niejeden z tych, których masz obok, czeka, by z ręki wyrwać ci resztki.
Jebać was kępy padalce, ty jebana ludzka padlino. Pluję tak mocno ci w twarz, że ślina przeleci na wylot.
To o tych, co kasę ci liczą jak mamon.
Cokolwiek dasz im, jest zawsze za mało. To o tych, co patrzą ci w oczy i kłamią.
Nie traktuj mojej dobroci jak słabość.
To o tych, co ci kasę liczą jak mamon, o! Cokolwiek dasz im, to jest zawsze za mało, o!
To o tych, co ci patrzą w oczy i kłamią, o! Nigdy nie traktuj mej dobroci jak słabość, o.
English translation
Yo, yo, once, once! Give me the vocals louder. One, one, one, yo!
This is for all those who were disappointed with someone. Do it loud.
I haven't been so honest on a track for a long time, because I'm fed up with it.
People fail as if it were a profession and drag them to the bottom.
Fuck these fake jugs, fuck their poor acting.
The world needs you like a share button on porn sites.
A leaky condom is to blame for your breathing.
Not only are you a whore by nature, but you hide from the truth like a vole. I'm killing my inertia because I already have a stream of these whores.
Nature gave you a heart so that I could bury a bullet in it.
I flush my sadness about my former colleagues down the toilet. I don't want to rush through life covered in leeches, oh!
Today, I treat our acquaintance as a child, because I rode on them as if they were carrying me in a sedan chair.
Girl, I sincerely wish you a guy for better and for worse.
I sincerely wish you, my boyfriend, a strong and wise woman.
I'm not a whipping boy and it amuses me that you despise me. Many are no longer here today because they fell off like baby teeth.
It's about those who care about your money like crazy.
Whatever you give them is never enough. It's about those who look you in the eye and lie.
Don't treat my kindness as a weakness.
It's about those who count your money like crazy, oh!
Whatever you give them is never enough, oh! It's about those who look you in the eye and lie, oh!
Never treat my kindness as a weakness, Father. Today, I am my own worst enemy in the world.
I pass yesterday's colleagues like smoking wrecks on the training ground.
A sniper doesn't shoot blindly.
I'm aiming for your sternum, you piece of shit, the whores would shit themselves now if I started naming them. Look at the monitor and believe. Look into my eyes for real.
If you think I'm talking about you, you're probably right.
I despise and ignore liars, I don't listen to drug addicts.
Their advice is more useless than that of a eunuch. I'm fucking traumatized, so I despise this today.
I was disappointed with people, even though they had a dispensation, oh! I feel like I'm playing Sniper Elite.
Slow motion bullet hole battle rotten heart.
Be careful where you walk barefoot, because the grass is full of snakes.
More than one of those around you is waiting to snatch the remains from your hand.
Fuck you bunches of dead bodies, you fucking human carcass. I spit so hard in your face that the saliva will fly right through you.
It's about those who care about your money like crazy.
Whatever you give them is never enough. It's about those who look you in the eye and lie.
Don't treat my kindness as a weakness.
It's about those who count your money like crazy, oh! Whatever you give them is never enough, oh!
It's about those who look you in the eye and lie, oh! Never treat my kindness as a weakness, Father.