More songs by Chivas
Description
Composer: Krystian Gierakowski
Lyricist: Krystian Gierakowski
Lyrics and translation
Original
Wow
Paplasz za dużo w chuj
Na klatkach sprzedaje ból
Tak jak sprzedaje bunt
Czekam na skun
Miałem być tam a nie tu
(Na palcach zbiera się róż)
(W garściach czuję jej chłód)
Świat nasz sprawia nam ból
Może to chamstwa za dużo w chuj
Byłem skąpcem
Wylewam emocje (źle, źle)
One są złe bo pluto mi na mordę
Zagram koncert, by powiedzieć to głośniej (odejdź)
Nie wiem jak skończę
Wiem, ze zacząłem dobrze
To znowu ona
Dziś znowu mi się śniłaś
Powiedziałaś mi, że dużo i strasznie drę ryja
I że palenie zabija
Dobrze mi tak
Bo przecież nie ty mnie skrzywdziłaś
Byłem skąpcem
Wylewam emocje
One są złe bo pluto mi na mordę
Zagram koncert, by powiedzieć to głośniej
Nie wiem jak skończę
Wiem, że zacząłem dobrze
Byłem skąpcem
Wylewam emocje
One są złe bo pluto mi na mordę
Zagram koncert, by powiedzieć to głośniej
Nie wiem jak skończę
Wiem, że zacząłem dobrze
To tak jak nie chcę niczego czuć już (już)
Widzieli wszystko bo za mna jak duch (gugu)
Chcę kupić i chcę to nie tykam jak tusz w róż
Demony się czają tuż-tuż
I jest mi dobrze
Choć jutro będzie okropnie
I miałem dość, że
Inne dzieci miały prościej
Już nie zazdroszczę im, no bo szybciej dorosłem
I wiem, że gdy wstanie słońce, ich problem się nie rozwiąże
To znowu ona
Dziś znowu mi się śniłaś
Powiedziałaś mi, że dużo i strasznie drę ryja
I że palenie zabija
Dobrze mi tak
Bo przecież nie ty mnie skrzywdziłaś
Byłem skąpcem
Wylewam emocje
One są złe bo pluto mi na mordę
Zagram koncert, by powiedzieć to głośniej
Nie wiem jak skończę
Wiem, że zacząłem dobrze
Byłem skąpcem
Wylewam emocje
One są złe bo pluto mi na mordę
Zagram koncert, by powiedzieć to głośniej
Nie wiem jak skończę
Wiem, że zacząłem dobrze
English translation
Wow
You're talking too much shit
He sells pain on cages
Just like he sells rebellion
I'm waiting for the skunk
I was supposed to be there, not here
(Roses gather on the fingers)
(I feel its coldness in my grasp)
Our world causes us pain
Maybe it's too much rudeness
I was a miser
I'm pouring out my emotions (bad, bad)
They are bad because they spit on my face
I'll play a show to say it louder (go away)
I don't know how I'll finish
I know I started well
It's her again
I dreamed about you again today
You told me that I scratch my face a lot and terribly
And that smoking kills
It's good for me
Because you weren't the one who hurt me
I was a miser
I pour out my emotions
They are bad because they spit on my face
I'll play a concert to say it louder
I don't know how I'll finish
I know I started well
I was a miser
I pour out my emotions
They are bad because they spit on my face
I'll play a concert to say it louder
I don't know how I'll finish
I know I started well
It's like I don't want to feel anything anymore (anymore)
They saw everything because I was behind me like a ghost (gugu)
I want to buy it and I want it, I don't like pink mascara
Demons are lurking just around the corner
And I feel good
Although tomorrow will be terrible
And I had had enough of that
Other children had it easier
I don't envy them anymore, because I grew up faster
And I know that when the sun rises, their problem will not be solved
It's her again
I dreamed about you again today
You told me that I scratch my face a lot and terribly
And that smoking kills
It's good for me
Because you weren't the one who hurt me
I was a miser
I pour out my emotions
They are bad because they spit on my face
I'll play a concert to say it louder
I don't know how I'll finish
I know I started well
I was a miser
I pour out my emotions
They are bad because they spit on my face
I'll play a concert to say it louder
I don't know how I'll finish
I know I started well