More songs by Bedoes 2115
More songs by Kubi Producent
More songs by Białas
More songs by Eldo
Description
Associated Performer: Bedoes 2115, Kubi Producent, Białas, Eldo
Lyricist: Borys Przybylski
Lyricist: Jakub Salepa
Lyricist: Leszek Kaźmierczak
Lyricist: Mateusz Karaś
Lyricist: Tundra Beats
Lyrics and translation
Original
Jezu Chryste, Kubi!
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę, bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację, lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
U-u-uch, za kafle są gotowi zabić
U-u-uch, zbierałem kapsle, kiedy byłem mały
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę, bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację, lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
U-u-uch, za kafle są gotowi zabić
U-u-uch, zbierałem kapsle, kiedy byłem mały
Chcieliśmy się bawić, nie mieliśmy forsy i nikt nie narzekał
Dziś stoję nocą na stacji, nie mam prawa jazdy, jak coś to uciekam
Kelnerka pyta, czy smakuje, ja jej przytakuję, po czym się uśmiecham
Miałem koszulkę z Zidane'em, miałem twardą banię jeszcze jako dzieciak
A oni chcą mnie skrzywdzić, zapomniałem już, jak ufać
Doświadczyłem wiele gówna, tak jak mucha
Mam w plecach noże niczym jeże
I najgorsze w tym jest to, że mówię szczerze
Mam blizny oraz łzy na ciele
Jeśli czujesz to, co mówię, jesteś moim przyjacielem
Mam blizny oraz łzy na ciele
Jeśli czujesz to, co mówię, jesteś moim przyjacielem
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę, bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację, lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
U-u-uch, za kafle są gotowi zabić
U-u-uch, zbierałem kapsle, kiedy byłem mały
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę, bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację, lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
U-u-uch, za kafle są gotowi zabić
U-u-uch, zbierałem kapsle, kiedy byłem mały
Łzy zmywały mi uśmiech z twarzy, serio było najgorzej
Patologia i trudne sprawy, dziadek ganiał nas z nożem
Całe życie przypały, choć nigdy nie byłem bandziorem
Jak się psy tu wjebały z drzwiami, to milczałem z klamką przy głowie (hej)
Chciałem tylko miłości, one chciały jedynie szmalu
Już kumasz, czemu od zawsze chciałem być jak raper ze Stanów, ya
Bujałem się z tą dziewczyną i oszukiwałem się sam
Dzisiaj wiem, że to nie miłość, mi po prostu było jej żal
Rzadko na mnie patrzyły, nie wierzyły, że mogę wygrać
Zaczęły gapić się, mordo, jak zmieniłem Zarę na Vitkac
Zaczęły gapić się, odkąd tu rozpoznawalna jest ksywka
Wszystko zrobię dla miłości, lecz niech raz nie będzie toksyczna
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę, bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację, lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
U-u-uch, za kafle są gotowi zabić
U-u-uch, zbierałem kapsle, kiedy byłem mały
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę, bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację, lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
U-u-uch, za kafle są gotowi zabić
U-u-uch, zbierałem kapsle, kiedy byłem mały
Miałem trochę talentu, więcej wiary w to, że się uda
Szpital, pełen pacjentów, wiesz, trochę to było jak wierzyć w cuda
Sukces plus presja, każdy wokoło na coś liczył
A najlepszym kumplem stał się powoli pusty dom, pełen ciszy
Pierwsza porażka, ekspresem wraca realizm
Nikogo nie ma, nikt nie dzwoni, stoję tu sam, na pustej sali
Jakie to szczęście, że w ich oczach widziałem czystą miłość
Jakie to zwykłe, kiedy znienacka wszystko z hukiem się kończyło
Zostaje westchnąć, winny jest podmiot liryczny
Nie umiem znaleźć przyczyn, zgubiłem atlas eldograficzny
Jestem dzieckiem szczęścia, Bóg dał mi aż nadto
Ale zabrał równie dużo, codziennie tęsknię za matką
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę, bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację, lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
U-u-uch, za kafle są gotowi zabić
U-u-uch, zbierałem kapsle, kiedy byłem mały
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę, bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
Nie wierzę w reinkarnację, lecz niektórzy ludzie zmieniają się w gady
U-u-uch, za kafle są gotowi zabić
U-u-uch, zbierałem kapsle, kiedy byłem mały
Jezu Chryste, Kubi!
English translation
Jesus Christ, Kubi!
I lied when I said I wasn't crying because I didn't want to show that I was weak
I don't believe in reincarnation, but some people turn into reptiles
U-u-uh, they're willing to kill for tiles
U-u-uh, I collected bottle caps when I was little
I lied when I said I wasn't crying because I didn't want to show that I was weak
I don't believe in reincarnation, but some people turn into reptiles
U-u-uh, they're willing to kill for tiles
U-u-uh, I collected bottle caps when I was little
We wanted to have fun, we didn't have any money and no one complained
Today I'm standing at the station at night, I don't have a driving license, so if something happens, I run away
The waitress asks if I like it, I nod and then smile
I had a T-shirt with Zidane on it, I had a hard time when I was a kid
And they want to hurt me, I have forgotten how to trust
I've experienced a lot of shit, just like a fly
I have knives in my back like hedgehogs
And the worst thing about it is that I'm honest
I have scars and tears on my body
If you feel what I'm saying, you're my friend
I have scars and tears on my body
If you feel what I'm saying, you're my friend
I lied when I said I wasn't crying because I didn't want to show that I was weak
I don't believe in reincarnation, but some people turn into reptiles
U-u-uh, they're willing to kill for tiles
U-u-uh, I collected bottle caps when I was little
I lied when I said I wasn't crying because I didn't want to show that I was weak
I don't believe in reincarnation, but some people turn into reptiles
U-u-uh, they're willing to kill for tiles
U-u-uh, I collected bottle caps when I was little
Tears wiped the smile from my face, it was seriously the worst
Pathology and difficult cases, grandpa chased us with a knife
I've been in trouble my whole life, even though I've never been a thug
When the dogs broke in here with the door, I was silent with the doorknob to my head (hey)
I only wanted love, they only wanted money
Now you see why I always wanted to be like an American rapper, ya
I was hanging out with that girl and fooling myself
Today I know it wasn't love, I just felt sorry for her
They rarely looked at me, they didn't believe I could win
They started staring at me when I changed Zara for Vitkac
They started staring since the nickname was recognizable here
I will do anything for love, but let it not be toxic for once
I lied when I said I wasn't crying because I didn't want to show that I was weak
I don't believe in reincarnation, but some people turn into reptiles
U-u-uh, they're willing to kill for tiles
U-u-uh, I collected bottle caps when I was little
I lied when I said I wasn't crying because I didn't want to show that I was weak
I don't believe in reincarnation, but some people turn into reptiles
U-u-uh, they're willing to kill for tiles
U-u-uh, I collected bottle caps when I was little
I had some talent, more faith that I would succeed
The hospital, full of patients, you know, it was a bit like believing in miracles
Success plus pressure, everyone around was counting on something
And slowly an empty house, full of silence, became my best friend
First failure, realism returns quickly
There's no one there, no one is calling, I'm standing here alone, in an empty room
How lucky I was to see pure love in their eyes
How ordinary it was when everything suddenly ended with a bang
One can only sigh, the lyrical subject is to blame
I can't find the reasons, I lost my eldographic atlas
I am a child of happiness, God has given me more than enough
But he took just as much, I miss my mother every day
I lied when I said I wasn't crying because I didn't want to show that I was weak
I don't believe in reincarnation, but some people turn into reptiles
U-u-uh, they're willing to kill for tiles
U-u-uh, I collected bottle caps when I was little
I lied when I said I wasn't crying because I didn't want to show that I was weak
I don't believe in reincarnation, but some people turn into reptiles
U-u-uh, they're willing to kill for tiles
U-u-uh, I collected bottle caps when I was little
Jesus Christ, Kubi!