More songs by Zaleś
Description
Producer: Antoni Alagerski
Composer: Antoni Alagerski.
Text author: Mateusz Zalewski
Mixing Engineer: Antoni Alagerski
Mastering engineer: Antoni Alagerski
Vocals: Mateusz Zalewski
Lyrics and translation
Original
Biorę to, co się należy.
Pewny krok, nic tym nie zmieni żaden.
Chcesz to zdjąć, gdy kończę trening dzisiaj. W planach poza mną nic nie masz. Musisz chwilę czekać.
Tego się nie chowa. Wierz mi. Taki mam eksponat. Teraz patrz. Nie dotykaj cudów bejbi.
Złapie cię ochrona, zapnie pas. Tego się nie chowa. Wierz mi. Taki mam eksponat.
Teraz patrz. Nie dotykaj cudów bejbi. Złapie cię ochrona, zapnie.
Chwila z tobą była tak jak Eden. Słodki dał mi jad, potem zabrał mi ciebie.
Chwila z tobą była tak jak Eden. Jak Eden.
Miły do czasu.
Powiem dzień dobry i proszę odlatuj. Do serca przeszliśmy już drogę.
Nie żartuj. Dopiero co się zaczyna mój koncert.
Zapachu nie rozmyjesz po mnie i po sobie. Wiem, że cały mam czas, ale nie chcę okłamywać chemii.
To nie miało być tak, ale chyba trzeba wszystko skreślić.
Chciałem budować raj, ale wyrwał cię własny sfer. Było nam dobrze. Może ktoś inny cię zmienił.
Chwila z tobą była tak jak Eden.
Słodki dał mi jad, potem zabrał mi ciebie. Chwila z tobą była tak jak Eden. Jak
Eden.
Chwila z tobą była tak jak Eden.
Słodki dał mi jad, potem zabrał mi ciebie. Chwila z tobą była tak jak Eden. Jak
Eden. Tak już mam.
Wracam tam, gdzie mnie szkoda. Chciałem dać coś więcej niż dwa słowa.
Ten sam zjazd, inne szkła wypite do dna.
Może to ostatni raz. Pytań brak.
Nigdy nie chcą mnie poznać. Dobry żart, uśmiech, pełna widownia.
Chciałem dać coś więcej niż dwa słowa, ale to ostatni raz.
Chwila z tobą była tak jak Eden. Słodki dał mi jad, potem zabrał mi ciebie.
Chwila z tobą była tak jak Eden. Jak Eden. Chwila z tobą była tak jak Eden.
Słodki dał mi jad, potem zabrał mi ciebie. Chwila z tobą była tak jak Eden. Jak Eden.
English translation
I take what is due.
One step, no one will change anything.
You want to take this off when I finish training today. You have nothing in your plans apart from me. You have to wait a while.
You can't hide this. Believe me. I have such an exhibit. Now look. Don't touch baby's miracles.
Security will catch you and put on your seatbelt. You can't hide this. Believe me. I have such an exhibit.
Now look. Don't touch baby's miracles. Security will catch you and zip you up.
A moment with you was like Eden. Sweet gave me venom, then took you away from me.
A moment with you was like Eden. Like Eden.
Nice for a while.
I'll say good morning and please fly away. We have already crossed the path to the heart.
Don't joke. My concert is just starting.
You won't spread the scent on me or yourself. I know I still have time, but I don't want to lie to the chemistry.
It wasn't supposed to be like this, but I guess we have to cross it all out.
I wanted to build a paradise, but you were torn away by your own sphere. We were fine. Maybe someone else changed you.
A moment with you was like Eden.
Sweet gave me venom, then took you away from me. A moment with you was like Eden. How
Eden.
A moment with you was like Eden.
Sweet gave me venom, then took you away from me. A moment with you was like Eden. How
Eden. I already have it.
I'm going back to where I feel sorry for myself. I wanted to give something more than two words.
Same descent, different glasses drunk to the bottom.
Maybe this is the last time. No questions.
They never want to get to know me. A good joke, a smile, a full audience.
I wanted to say more than two words, but this is the last time.
A moment with you was like Eden. Sweet gave me venom, then took you away from me.
A moment with you was like Eden. Like Eden. A moment with you was like Eden.
Sweet gave me venom, then took you away from me. A moment with you was like Eden. Like Eden.